google-site-verification: google074b24127b4fbc9f.html

czwartek, 21 lutego 2013

Dla miłośników koloru buraczanego:)

Zima to najlepszy czas na zupy.Tajemnicą zup zimowych jest w dużej mierze skład ich przypraw i składników.Na gorąco-szybko rozgrzewają,a jednocześnie przy niezbyt wielu kaloriach dostarczają tak potrzebną porcję jarzyn.

Kiedy jednak za oknem coraz więcej słonecznych i ciepłych dni,nabieram chęci na zmiany. Dziś zapachniało mi wiosną.:)




piątek, 15 lutego 2013

Puree z fioletowych ziemniaków z suszonymi owocami.



Vitelotte noire (nie mylić z odmianą 'Bleue d'Auvergne',która ma tylko skórkę zabarwioną na niebiesko)  jest starą odmianą ziemniaka,której korzenie sięgają Peru.Na szczęście,znów odkrywaną na nowo.
Barwa tych fioletowych ziemniaków pochodzi od dużej zawartości pigmentów -antocyjanów( są jednakowe z tymi,które występują w porzeczce czarnej),a jednocześnie to silne przeciwutleniacze.

sobota, 29 grudnia 2012

Buraczkowe tiramisu.

Dziś serwuję deser wytrawny,który jest bardzo dobry na małą przekąskę,czy aperitif.Na spotkanie z przyjaciółmi,czy nawet na sylwestrową imprezę.

środa, 19 grudnia 2012

Chwila na oddech.

W chwili świątecznych,gorączkowych planów,przygotowań,mam ochotę na oddech.Przysiąść,włączyć muzykę,którą lubię i zatopić zęby w czekoladzie.Hmm,dla mnie to dobry relaksator i szybki poprawiacz nastroju.A kto nie lubi?:)


wtorek, 13 listopada 2012

Czerwona z jabłkami po flamandzku.


Nie wiem dlaczego czerwona kapusta jest do tej pory tak niedocenianym warzywem.Może problem tkwi w nieumiejętności jej przyrządzenia,a co za tym idzie wyeksponowania w odpowiednim zestawieniu jej walorów?
Warzywo to,podczas obróbki cieplnej,traci swój piękny,ciemnoczerwony kolor.Jednak odrobina soku z cytryny,czy octu winnego potrafi ten proces zatrzymać,a jednocześnie przyspieszyć jej miękniecie i podbić aromat.Smak można również wzbogacić poprzez dodanie współgrających przypraw,jak: cynamon,goździki,rodzynki,jabłka czy czerwone wino.
W belgijskiej kuchni,czerwona kapusta jest warzywem mocno osadzonym w jej kulinarnej tradycji.Natomiast flamandzkie upodobanie do mieszania smaków słodkich z kwaśnymi i ich kombinacji warzyw z owocami,podkreślonych wybranymi przyprawami, już stawia to warzywo w innym wymiarze.
Tak dopracowany smak duszonej kapusty z jabłkami,jest dobrym podkładem pod wszelakie pieczone mięsa,dziczyznę,czy jako dodatek do pieczonych ziemniaków.
Jeszcze do niedawna kupowałam słoik tej czerwonej kapustki w sklepie ,kiedy brakło mi pomysłu na dodatek do mięs pieczonych.Do czasu...Nic przecież nie równa się domowej produkcji.:)


piątek, 9 listopada 2012

Zapiekana dyńka ruleeezzz! Z chlustem alzackiego:).

Uwielbiam dynię.A w sezonie jesienno-zimowym przynajmniej raz w tygodniu gotuję z niej zupę,piekę,czy robię desery-zdecydowanie wytrawne.Ile odmian -tyle możliwości.
Jednak ostatnio zakupione dynie Potimarron,nabierały ważności przez ponad 3 tygodnie!Dlaczego tak długo?Po zakupie włożyłam je do drewnianej skrzyni i ...najzwyczajniej w świecie o nich zapomniałam.Do czasu,kiedy wpadłam przez przypadek na przepis Win Alzacji. Oczy się zaświeciły.Obraz tej  pięknej dyni,wypchanej cielęciną,grzybami i serwowaną z kieliszkiem lubianego Pinot Gris z Alzacji,wywołał we mnie natychmiastową chęć skosztowania. Miam,ça a l'air bien appétissant ! Apetyczne prawda?
Na następny dzień zakupiłam brakujące produkty.A efekt końcowy? Piękne połączenie smaków i aromatu sezonu.Na pewno będę to danie piekła częściej.A przepis odrobinę,po swojemu zmodyfikowałam.




czwartek, 11 października 2012

Egzotyczny wega tatar na słodko-słono.

Papaja.Czasami nazywana tropikalnym melonem.Drzewo pochodzi z  Ameryki Łacińskiej,ale jest również uprawiane w obszarze klimatu tropikalnego i subtropikalnego.Owoc "tańczy" w indonezyjskich zupach,czy malezyjskich i tajlandzkich sałatkach.


czwartek, 4 października 2012

Jesienny dyni smak.

Za oknem jeszcze słonecznie i ciepło,ale gałęzie przydrożnych klonów,już przystrajają się w żywe barwy złota.
Co jesień czekam na tą eksplozję barw.Na jej zapachy i smaki,które ulatniają się z pękających,dojrzałych owoców w sadach i winnicach.
Ach,ten wspaniały,coroczny spektakl jesiennej natury przed zimą!Oby tylko nie mżyło;).




czwartek, 6 września 2012

Lekki,letni obiad.

Kochanie obiad!
A co to za obiad?Bez mięsa?A nie dość,to jeszcze na zimno!
Na szczęście,takie fanaberie uchodzą mi często na sucho:),ale jak się nie skusić na talerz pełen świeżych jarzyn?
Pomidory jeszcze świeżo zerwane z krzaka,a ziemniaczki właśnie co wykopane z ziemi...Takimi dobrami i zielonymi ogórkami,malinami i nacią pietruszki z belgijskiego ogródka,zostaliśmy obdarowani przez znajomych.
Barter był.:)Oni nam zieleninę,a my im tegoroczny,polski miód,"prosto" z ula,z małej pasieki koło Przemyśla.


AddThis

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...