google-site-verification: google074b24127b4fbc9f.html

piątek, 19 kwietnia 2013

Aromatyczna i pikantna sałatka a'la tabbouleh.

Quinoa zaliczana jest do pseudo zbóż i w dawnych czasach była głównym pożywieniem Inków.Ma wysoką zawartość błonnika i zawiera mniej węglowodanów niż inne ziarna.Jest bogata w łatwo przyswajalne białko,jak również jest ciekawym zamiennikiem,jako bezglutenowy substytut zbóż.Dla mnie to pożywny dodatek do diety.Na dodatek przygotowanie jej jest szybkie i łatwe.


Ziarno to ma wiele zastosowań w kuchni. Można cieszyć się jej smakiem na słodko,jak również w bardziej pikantnym zestawieniu.
Rano - zajadać się komosą z dodatkiem miodu,rodzynek,czy świeżych i suszonych owoców.


Mieszanka komosy białej,czerwonej i bulguru


Natomiast na posiłek po treningu,żeby dostarczyć potrzebną dawkę węglowodanów i białka,przygotować sałatkę a'la tabbouleh z grillowaną wołowiną.Kuskusu nie lubimy,bo to pusty zapychacz,a taka sałatka z komosą czy bulgurem przypadła nam bardzo do gustu.Nie zjedzona w całości idealnie nadaje się na lunch do pracy.




SAŁATKA QUINOA Z JARZYNAMI I GRILLOWANĄ WOŁOWINĄ

 

 

Składniki na 2 porcje:

 

2 steki po około 120 g każdy- rumsztyku wołowego o grubości 1,5 cm  (albo częsty u nas zamiennik-steki bavette)
1 gałązka świeżego tymianku
5-6 ząbków czosnku
100 g ziaren quinoa ,albo użyty tu  mix komosy białej,czerwonej i bulguru
1 czerwona,słodka papryka
1 średnia słodka cebula: czerwona,albo szalotka
1/2 świeżego ogórka
garść świeżej kolendry


  


Sos z owocami granatu:

1 owoc granatu
1 gałązka świeżej bazylii
1 łyżka octu balsamicznego
6 łyżek oliwy
sól morska,pieprz
szczypta pieprzu cayenne
                                                                          





Mięso pokroić na steki o grubości 1,5 centymetra.Umyć i posypać z obu stron startym tymiankiem.Dodać rozgniecione ząbki czosnku i wymieszać z oliwą.Marynować pół godziny w temperaturze pokojowej.
Następnie steki obsuszyć papierem z nadmiaru oliwy i przypraw.

Przed gotowaniem ryżu peruwiańskiego,należy ziarna przepłukać w zimnej wodzie w celu pozbycia się resztek saponiny-naturalnego,gorzkiego w smaku środka,które chroni ziarno przed ptakami i owadami.
Można gotować tradycyjnie w wodzie-w proporcji dwie części wody na jedną cześć nasion.Jednak ja,dla nadania wyraźniejszego smaku,zalewam ziarna taką samą ilością bulionu warzywnego i co jakiś czas podlewam,aż do momentu pojawienia się widocznych białych spiralek.Quinoa jest gotowa.

Umyć warzywa i umieścić w miseczce : posiekaną cebulę i świeżą kolendrę,ogórek i paprykę pokrojone w drobną kosteczkę.W sezonie,świetnie pasuje również dodatek dojrzałych pomidorów.
Jarzyny wymieszać z ugotowaną komosą.

Sos:  Przekroić granat na pół i wycisnąć ręcznie (jak cytrynę) do miseczki.Nasiona wybrać łyżką i połączyć  z sokiem.Dodać octu balsamicznego,oliwy i posiekaną bazylię.Doprawić solą i pieprzem.

Mocno rozgrzać patelnię grillową.
Steki położyć na gotową patelnię.Lekko oprószyć solą i pieprzem.Smażyć po półtorej-dwie minuty z każdej strony (lubimy mięso krwiste,różowe i soczyste).
Przenieść gotowe steki na deseczkę.Dać im odpocząć przez 4 minuty.Następnie przeciąć każdy stek na pół,a połówki pokroić na cienkie plasterki.
Przy pomocy metalowych obręczy wyłożyć sałatkę na talerze.Obłożyć plasterkami wołowiny i wszystko polać sosem z grenadiny.




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

AddThis

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...