google-site-verification: google074b24127b4fbc9f.html

środa, 15 maja 2013

Fioletowe szparagi w maśle sardelowo-cytrynowym.


W sezonie szparagowym,w tygodniu pochłaniamy z lubym co najmniej 2-3 pęczki,a jeszcze nam mało.Pieczone,gotowane,czy grillowane.Podawane jako starter,w wersji wege,czy z dodatkiem ryby,lub kawałkiem mięsa.
Z bulionu po gotowanych szparagach zdążyłam już zrobić kilka kremowych szparagówek i wkrótce podzielę się przepisem na 2 zupy,z których jedna  będzie wariacją na szparagową w troszkę innej,chłodzącej odsłonie.
Za to dziś proponuję prosty sos maślany na zimno,a niosący wyraziste i smakowite połączenie ze szparagami.
Już w zacnej,ale zapomnianej kuchni staropolskiej,masło sardelowe było uznawane za  rarytas:).


I pomyśleć,że jeszcze kilka lat temu,po niesmacznych doświadczeniach,byłam przekonana,że nie lubię sardeli;)).
A teraz obowiązkowo stoją w lodówce i "czekają" na swój dzień by dodać je do sałatek,do pizzy czy ostatnio w formie masła,które bardzo nam zasmakowało i zrobiłam jego spory zapas...że mieliśmy jeszcze na kanapeczki z żytniego,domowego pieczywa.
Swoje uprzedzenia warto przełamywać:).


 Szparagi w maśle anchois z sokiem cytryny



Na 2 porcje:

700 g świeżych fioletowych,czy białych szparagów
4 filety anchois bez skóry,w soli ( ale mogą być również w oleju)
100 g masła
1/2 cytryny
1 łyżeczka słodkiej papryki w proszku
świeży,zmielony czarny pieprz



Sardele opłukać z soli pod zimną wodą.W razie potrzeby usunąć pozostały szkielet.Obsuszyć i wrzucić do misy mini malaksera lub posiekać bardzo drobno.Dodać miękkie masło(w temperaturze pokojowej),łyżeczkę papryki(dla nadania ładnej barwy) i odrobinę pieprzu.Zmiksować wszystko na gładką emulsję (zatrzymując raz lub dwa razy w trakcie mieszania masy). Ważne by nie zagrzać masy.
Na koniec dodać wyciśnięty sok z cytryny i wszystko wymieszać.Nie dodawać soli! Sardele są już wystarczająco słone.Schłodzić przez godzinę w lodówce.
Szparagi obrać cienko ze skórki i odciąć zdrewniałe końcówki.Łodygi gotować we wrzącej, lekko osłodzonej wodzie aż będą al dente (około 10-15 minut).
Gorące szparagi wyłożyć na talerze.Serwować okryte kawałkami zimnego masła anchois pokrojonymi w plastry,czy uformowanymi w kule.

Nie zużyte masło świetnie pasuje do tostów na przystawkę,jak również świetne uzupełnienie sałatek.
Takie masło można przechowywać w lodówce (w zamkniętym pojemniku) blisko 3 tygodnie.
Opierając się na  bazie przepisu,możemy przygotować masła smakowe w wielu rożnych wersjach np.: musztardowe,chrzanowe,krewetkowe,sardynkowe,szpinakowe,kaparowe,czosnkowe...czy z dodatkiem świeżych ziół.: koperkowe,bazyliowe,szczypiorkowe...Wszystko zależy od naszej fantazji.


A na mnie czeka jeszcze wiele inspiracji szparagowych w archiwalnych,flamandzkich magazynach kulinarnych (lata '90!).


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

AddThis

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...